Wczytuję...

TURNIEJ HALOWY - ZGŁOŚ DRUŻ…

Zgłoś drużynę do HALOWEGO PUCHARU FANÓW 2020, przeżyj fantastyczną zabawę połączoną z dreszczykiem sportowej adrenaliny - SPRAWDŹ OFERTE!

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

Masz Instagram? Obserwuj nas i bądź na bieżąco! Zobacz co tam znajdziesz z życia Ligi Fanów.

TURNIEJ HALOWY - ZGŁOŚ DRUŻYNĘ
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ - 1. LIGA

12
Gru

Na zapleczu ekstraklasy działo się sporo i poziom sportowy był na tyle wysoki, że kilka ekip biło się do ostatniej kolejki o tytuł mistrza jesieni. Tu praktycznie każdy może wygrać z każdym i nawet zespoły dolnej części tabeli mają szanse na wiosnę powalczyć o medale. Kto jak się zaprezentował w pierwszej odsłonie walki o awans do elity? Zapraszamy na podsumowanie pierwszej Ligi.

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ - 1. LIGA

Liderem pierwszej ligi, po zwycięstwie w ostatniej kolejce z FC Górką, został FC Hazard 86. Ekipa Michała Malińskiego do piątej kolejki była niepokonana, a jedyną porażkę zaliczyła z Mixamatorem. Widać że ten team ma na tyle doświadczonych i ogranych zawodników, że na pewno jest jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa całej ligi. Na razie pierwszy krok został wykonany i jeżeli na wiosnę czołowi zawodnicy będą regularnie stawiać się na meczach, to obrona pierwszej pozycji jest bardzo realna. Przemysław Rawa to chyba najbardziej wyróżniający się zawodnik Hazardu, ale tak naprawdę, patrząc na skład jakim dysponuje ten zespół, to kto by nie wyszedł na boisko, to zapewni odpowiednio wysoki poziom. Tylko punkt straty do lidera ma FC Górka, która, co trzeba przyznać, przez całą rundę grała bardzo dobrze. Po porażce w drugiej kolejce z Bulbezem, przyszła seria sześciu meczu bez porażki, gdzie ekipie Konrada Litwiniuka punkty zdołał urwać tylko Drunk Team. Ostatni mecz z Hazardem jest do zapomnienia, bo nie dość że Górka miała problemy ze składem, to jeszcze do tego doszły negatywne emocje na boisku i skończyło się na wysokiej porażce. Vice-lider zdecydowanie lepiej czuje się na Arenie Picassa, gdzie odnotowywał znacznie lepsze wyniki. W rundzie rewanżowej wszystko jest otwarte i jeżeli powrócą po kontuzjach czołowi zawodnicy, to drużyna z Tarchomina będzie występowała w roli kandydatów do mistrzostwa tej ligi. Trzecie miejsce nieoczekiwanie zajmuje Bulbez Team Bemowo. Drużyna która miała się bronić przed spadkiem, ugrała znacznie więcej niż chyba zakładała. Dramatyczne zwycięstwa z LTMem czy Niezłomnymi w końcówkach to jest to, co zapamiętamy na długo, bo takie mecze nie zdarzają się na co dzień. Do formy powrócił Rafał Szewczyk, a w bramce wreszcie na swoim poziomie zaczął grać Marcin Osowski. Patrząc na same wyniki należy uznać, że Bulbez rundę miał naprawdę dobrą. Niemniej jednak nadal twierdzimy, że obronić podium będzie bardzo ciężko, bo limit szczęścia musi się kiedyś wyczerpać, a ta ekipa w tej rundzie miała go sporo. Tuż za podium uplasowały się Papadensy. Długo liderowali w lidze i wydawało się, że ta rozpędzająca się machina rozjedzie całą ligę. Jak powiedział sam kaptan w połowie rundy, nie było takiego momentu w meczu, w którym jego drużyna by przegrywała. Do szóstej kolejki byli niepokonani i właśnie od remisu z Hazardem zaczęła się równia pochyła zespołu Dominika Podlewskiego. Trzy ostatnie kolejki to trzy porażki i na wiosnę, zamiast patrzyć na wszystkich z góry, trzeba będzie odrabiać straty. Wiadomo że celem tej ekipy jest gra w Ekstraklasie, a droga do elity to uplasowanie się w pierwszej trójce, co jak widać po tej rundzie, przy tak wyrównanej stawce może wcale nie być takie oczywiste. Dokładnie tyle samo punktów co Papadensy ma Mixamator. Team Michała Fijołka miał mecze kapitalne, w których wręcz wydzierał zwycięstwo rywalowi. Przytrafiały mu się też porażki po zaciętych spotkaniach. Miksy pokazały w tej rundzie, że są niezwykle niewygodnym przeciwnikiem. Przekonał się o tym m.in. FC Hazard 86, który właśnie z Mixamatorem odniósł jedyną porażkę. Strata 2 pkt do trzeciego miejsca i 4 pkt do lidera naprawdę niewiele i w rundzie rewanżowej na pewno Mixamator będzie się liczył w walce o podium. Tacy zawodnicy jak Kamil Krupa czy Tomek Stanisławski pokazali, że są w stanie poprowadzić drużynę do sukcesów, jakim na pewno byłby awans do ekstraklasy. LTM Warsaw liczył na pewno na wyższe miejsce, ale na razie okupuje szóstą lokatę z już dość sporą stratą do czołówki. Niestety wąska kadra spowodowała, że nie zawsze Irek Weber miał optymalny skład, a to przełożyło się na wyniki. Zmiennicy nie prezentują takiej jakości jak podstawowi gracze i ciężko zastąpić na boisku takich zawodników jak Łukasz Szala, Michał Dryński , czy Kamil Kuczewski. Najbardziej dotkliwa była chyba porażka z Drunk Teamem aż 12-4. Jest kilka pojedynków, z których LTM mógł wyjść zwycięsko, ale tu sprawa jest prosta. Są wszyscy podstawowi gracze – LTM może się bić o mistrzostwo, a tak pozostaje przeciętną ekipą. W zimę Irek Weber musi poszukać wzmocnień i na wiosnę już od pierwszej kolejki trzeba odrabiać straty, by myśleć o walce o czołowe lokaty. Pozytywnie natomiast zaprezentował się Drunk Team. Skazywany na porażki pokazał że ma potencjał na to, by w pierwszej lidze nie być tylko dostarczycielem punktów. Co więcej, kilku faworytów straciło punkty na tej drużynie. Sposobu na ekipę Łukasza Walo nie znalazł Mixamator czy Górka, a pokonani przez Drunkersów byli chociażby Hiszpanie czy LTM. W kilku meczach mimo porażek Drunk Team pokazał się z dobrej strony i naszym zdaniem poradził sobie lepiej niż przewidywaliśmy. Nadal bliżej im do strefy spadkowej niż czołowych lokat, ale wydaje się, że z taką grą powinni się utrzymać na zapleczu Ekstraklasy. Jedno jest pewne, Drunk Team w każdym meczu będzie walczył na całego, a na ile to wystarczy, o tym przekonamy się na początku czerwca. W strefie spadkowej są natomiast ubiegłoroczni mistrzowie czyli zawodnicy Hiszpania Club de Futbol. Patrząc na obecne rozgrywki, to niestety na meczach brakowało sporo zawodników, którzy decydowali o sile graczy z Półwyspu Iberyjskiego w poprzednim sezonie. Trzeba też przyznać ze liga jest znacznie silniejsza niż rok temu, o czym właśnie boleśnie przekonali się Hiszpanie. W kilku meczach końcowy rezultat mógłby być nieco lepszy, bo część meczów przegrywali minimalnie. Dobra końcówka rundy daje nadzieję, że na wiosnę uda się rozpocząć marsz w górę tabeli. Priorytetem na pewno będzie utrzymanie w lidze ,bo byłoby sytuacją dość kuriozalną, że mistrz z poprzedniego sezonu spada w kolejnym o klasę niżej. Na dziewiątej pozycji skończyli zmagania Niezłomni. To chyba najbardziej pechowa drużyna w tej lidze. W każdym meczu nie odstawała od przeciwników, a mimo to przegrywała minimalnie. Wyjątkiem było spotkanie z Papadensami, gdzie nie mieli kilku podstawowych zawodników i ulegli przeciwnikowi dość wyraźnie. Pierwsze cztery kolejki to bardzo mizerny dorobek punktowy i dopiero w końcówce rundy udało się dwa razy wygrać. Chłopaki jednak nie załamują się i myślą już o rundzie rewanżowej, gdzie wszystko się może wydarzyć. Utrzymanie w lidze będzie celem nadrzędnym Mikołaja Melnyka. Naszym zdaniem Niezłomni mieli po prostu słabszą rundę i wiosna będzie znacznie lepsza w ich wykonaniu. Ostatnia w stawce jest Tiki Taka. Z jednej strony należy się szacunek i podziw dla Radka Małeckiego, że robił wszystko, aby zbierać co kolejkę w trybie awaryjnym ludzi do gry, żeby tylko nie oddawać walkowerów i mecze rozstrzygać na boisku. Z drugiej strony jesteśmy zawiedzeni że taka marka jak Tiki Taka zajmuje taką pozycję w tabeli. Niestety kilku zawodników, którzy deklarowali grę, wycofało się przed startem ligi i Radek został z tym wszystkim sam. Wiemy, że na wiosnę zmieni się nazwa i pojawią się nowi zawodnicy i mamy nadzieję, że nowy projekt będzie w stanie powalczyć o punkty w lidze.

Najlepszymi strzelcami na razie są Łukasz Walo z Drunk Teamu i Michał Dryński z LTM Warsaw, którzy zdobyli po 19 goli, ale Taras Kobliuk ma tylko dwie bramki straty. W asystach przoduje z 17 asystami Kamil Kuczewski z LTM Warsaw, mając sporą przewagę nad pozostałymi oponentami. Najlepszy w „Kanadyjczyku" ponownie jest Kamil Kuczewski ,ale Łukasz Walo, Michał Dryński i Taras Kobliuk mają minimalne straty do lidera. O miano najlepszego bramkarza powalczą natomiast Konrad Litwiniuk z FC Górki i Marcin Osowski z Bulbezu. W klasyfikacji SuperStar prowadzi Przemysław Rawa z Hazardu z dorobkiem 12 punktów. O MVP ligi powalczy kilku zawodników, ale jak na razie w tej klasyfikacji prowadzi Taras Kobliuk z Niezłomnych, który był wybierany czterokrotnie do zestawienia TO

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
4 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 0

LIGA 1

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
0 0

LIGA 2A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
3 0

LIGA 2B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 0

LIGA 3A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
4 0

LIGA 3B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
3 1

LIGA 4A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
1 0

LIGA 4B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
2 0

LIGA 5A

Kolejka 9

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi