Wczytuję...

NOCNA LIGA HALOWA

Kończy się runda, więc już niedługo staniecie przed bardzo poważnym dylematem - gdzie zagrać podczas zimy? Mamy dla Was coś idealnego!

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

Masz Instagram? Obserwuj nas i bądź na bieżąco! Zobacz co tam znajdziesz z życia Ligi Fanów.

ZMIANY NA FACEBOOKU!

Na facebooku doszło do dużych zmian. Jedną z ich konsekwencji może być to, że przestaniecie widzieć nasze posty. Sprawdźcie jak się do tego przygotować, aby być z LIGĄ FANÓW na bieżąco!…

NOCNA LIGA HALOWA
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE
ZMIANY NA FACEBOOKU!

PLUSY I MINUSY - 4.KOLEJKA - UZUPEŁNIAJĄCA

05
Lis

W minioną niedzielę dokończyliśmy 4 kolejkę rozbitą na dwie części w związku z odbywającymi się w październiku wyborami samorządowymi. Wiemy że długi weekend i święto mocno utrudniły niektórym zespołom zebranie optymalnego składu, ale mimo trudności udało się rozegrać wszystkie mecze, w tym te zaległe. Problemy kadrowe poszczególnych drużyn znalazły zrozumienie u rywali, mimo że liga wkracza w decydującą fazę. W okrojonej kolejce znaleźliśmy więcej pozytywów, w głównej mierze dzięki koleżeńskiej postawie zespołów wobec siebie. Zapraszamy do lektury naszego cotygodniowego podsumowania.

PLUSY I MINUSY - 4.KOLEJKA - UZUPEŁNIAJĄCA

Zaczniemy od plusów:

BRAK WALKOWERÓW

To że w minioną niedzielę wszystkie mecze się odbyły uznajemy za duży sukces. Niestety, wybory nieco rozbiły nam ligowy terminarz i musieliśmy grać w długi weekend, który planowo mieliśmy mieć wolny. Zdawaliśmy sobie sprawę, że dużo osób w pierwsze dni listopada wyjeżdża, przez co skompletowanie dobrego składu na ligowe zmagania stało się o wiele trudniejsze. Widać było po niektórych drużynach, że grają bez kilku ważnych zawodników, a część miała nawet problem z zebraniem „szóstki" od pierwszego gwizdka, przez co niektóre spotkania zaczynały się z opóźnieniem, bądź zespół rozpoczynał grę w pięciu. Mimo problemów udało się dokończyć 4 serię spotkań i dodatkowo rozegrać przełożone mecze, tak więc w decydującą fazę rundy zespoły będą mogły wejść bez zaległości.

POGOŃ MIXAMATORA I HAZARDU

W tej kolejce byliśmy świadkami dwóch niezwykłych comeback'ów w I lidze. W obu przypadkach drużyny odrabiały trzybramkową stratę, a o losach meczu decydowały rzuty karne. Najpierw Mixamator od przegrywania 0-3 do przerwy doprowadził do remisu, głównie dzięki grającemu dobre zawody Tomaszowi Stanisławskiemu. Wkradająca się nerwowość w szeregach FC Niezłomnych doprowadziła do rzutu karnego dla Mixamatora, którego na bramkę zamienił Kamil Krupa. W ostatnich minutach Miksy świetnie się broniły, a Niezłomni grający bez bramkarza stracili jeszcze bramkę w ostatnich sekundach spotkania.
Nie mniej działo się w meczu FC Hazard 86 z niepokonanymi do tej pory Papadensami. Podobnie jak w meczu Mixamatora do przerwy mieliśmy 0-3, a w drugiej części już 1-5. Wtedy to Hazard zaczął skutecznie odrabiać straty. Zatrzymać ich mógł jeden z zawodników Papadensów, ale nie wykorzystał rzutu karnego i zamiast ponownie powiększyć przewagę, Papadensy chwilę później straciły kolejną bramkę, która doprowadziła do remisu i zawody skończyły podziałem punktów. Miksy i Hazard pokazały, że z każdej opresji można wyjść obronną ręką, a odrobienie takich strat, z tak renomowanymi rywalami, musi budzić duży szacunek. Oby więcej takich meczów!

UCZYNNOŚĆ BOROWIKÓW

Tak jak pisaliśmy wcześniej, niektóre zespoły miały w minioną niedzielę problemy ze składem i jedną z takich drużyn był Vietnam United FC. Chłopaki grali w sobotę turniej po którym duża część składu była tak poobijana i kontuzjowana, że nie była w stanie przyjechać następnego dnia na Ligę Fanów. Do tego część zawodników pracuje w weekendy i tak niefortunnie się złożyło, że godzina meczu kompletnie im nie pasowała i z dość licznej przecież kadry, pojawiło się jedynie pięć osób. Szósta do kompletu miała się mocno spóźnić, więc zespół Borowików postanowił wypożyczyć rywalowi swojego zawodnika do czasu przyjazdu brakującego gracza z Wietnamu. Ten pojawił się dopiero w okolicach 15 minuty i od tego momentu mecz na dobre się rozkręcił. Borowiki wygrały to spotkanie 8-3, ale ich gest na pewno będzie dobrze zapamiętany przez rywali.

KOLEŻEŃSKI GEST RIVERSÓW

Podobny, choć nie taki sam, ukłon w stronę oponenta uczynili Riversi. Deportivo la Chickeno przyjechali na mecz bez bramkarza i rywale zgodzili się, by dobrali sobie golkipera na ten mecz. Podobnie zachowali się w poprzedniej kolejce w stosunku do zespołu Diabła Trzeci Róg, co nie skończyło się dla nich dobrze, bowiem tydzień temu jedynie zremisowali. Jak widać nie zraziło ich to i ponownie wyciągnęli pomocną dłoń w stosunku do rywala. FC Rivers do drużyna, która od lat gra w Lidze Fanów, gdzie mieli swoje lepsze i gorsze momenty. Team Leszka Parzniewskiego zawsze stara się być w porządku w stosunku do przeciwnika, czego nie raz byliśmy już światkiem. Należy podkreślić, że była to jedynie dobra wola Riversów i nie ma u nas takiej zasady, że każdy musi się na podobne rozwiązania godzić. Miło jednak, że zespoły potrafią się jeszcze zdobyć na podobne gesty.

Czas na minusy:

SŁABA FORMA ANONYMMOUS

Gdy drużyna Maćka Miękiny awansowała do Ekstraklasy miała plan, by powalczyć o czołowe lokaty. Patrząc na miejsce jakie teraz zajmują po sześciu kolejkach trzeba jasno sobie powiedzieć, że zespół Anonymmous czeka walka o utrzymanie. Skład jaki mają Anonimowi na ten sezon nie jest przecież zły. Tacy zawodnicy jak Michał Głębocki, Marcin Napierski, Eryk Stoch i wielu innych, których zgłosił do rozgrywek Maciek to gracze mający spore umiejętności, a jednak nie widać tego na boisku. Na każdym meczu jest praktycznie inne zestawienie, do tego brakuje determinacji w grze i chęci powalczenia do końca o korzystny wynik. Wygląda to tak, jak gdyby uszło powietrze z drużyny. Wiemy że gdy nie idzie i kolejny raz się przegrywa to nie pomaga ,ale od tak renomowanego teamu należy oczekiwać, że pokaże jeszcze pazur i zrobi wszystko, aby wrócić do swojej dobrej gry, którą już mieliśmy poprzednich sezonach okazję oglądać. Wiemy że kilku zawodników mających być wzmocnieniem tuż przed startem ligi nagle zrezygnowało z gry tłumacząc to brakiem czasu. Ale przecież sporo chłopaków z obecnej kadry grało w zeszłym sezonie, a wtedy takiego regresu formy Anonimowi nie mieli. Mamy nadzieję że starcie z liderem East Widem okaże się przełomowym i da nadzieję na lepszy finisz rundy jesiennej..

ROZCZAROWUJĄCY HIT LIGI 2B

W zapowiedziach meczu Truskawki na Torcie – Złączeni pisaliśmy, że mamy nadzieję iż to spotkanie, które miało być najciekawszym starciem w kolejce, nas nie zawiedzie. W końcu mieliśmy do czynienia z rywalizacją lidera z trzecią drużyną w tabeli. Obie drużyny mają swoje atuty, ale niestety, ich bezpośredni pojedynek nie zachwycił. Nie możemy odmówić obu ekipom walki, determinacji w dążeniu do zdobycia kompletu punktów, ale spodziewaliśmy się po nich nieco więcej. Wiemy, że obie drużyny potrafią dobrze grać w piłkę i nie przez przypadek znalazły się tak wysoko w tabeli, dlatego też nasze oczekiwania były wyższe, niż wobec innych teamów. Złączeni pojawili się bez paru ważnych graczy, co odbiło się na dyspozycji całego zespołu, Truskawka nie mogła złapać odpowiedniego rytmu gry i sami zawodnicy przyznawali, że nie jest to ich najlepszy dzień. Jesteśmy przekonani, że w kolejnych meczach oba zespoły wrócą do normalnej dyspozycji, a rewanż będzie znacznie bardziej porywającym spotkaniem.

NIEWYKORZYSTANE KARNE NA WAGĘ PUNKTÓW

W minioną niedzielę mieliśmy chyba do czynienia z rekordem podyktowanych rzutów karnych. Na 26 meczów aż 9 razy sędziowie dyktowali „jedenastkę". Jak widać arbitrzy dobrze wyłapywali faule w polu karnym. Dwa z tych rzutów karnych zostały niewykorzystane, co przyczyniło się do straty punktów. Najpierw Niedzielni przy stanie 4-3 nie wykorzystali „jedenastki", przez co takim wynikiem zakończyło się ich spotkanie z Gendusiem. Drugi raz pomylił się zawodnik Papadensów. Sędzia wskazał na wapno przy stanie 5-4 dla zespołu Dominika Podlewskiego. Prowadzenie dwoma golami właściwie zamknęło by mecz, ale strzelec posłał piłkę obok bramki, a spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem. Mówi się że rzut karny to właściwie pewny gol, ale jak widać, w ostatniej kolejce znalazło to potwierdzenie w siedmiu z dziewięciu prób.

 

 

 

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
2 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
2 0

LIGA 1

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
4 0

LIGA 2A

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
1 0

LIGA 2B

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
2 0

LIGA 3A

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
2 0

LIGA 3B

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
4 0

LIGA 4A

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
3 0

LIGA 4B

Kolejka 8
Wybierz kolejkę:
4 0

LIGA 5A

Kolejka 8

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi